
Fot. Anna Laskowska Dekorialove
Minimalizm nie musi być chłodny ani przewidywalny. Udowadnia to najnowsza realizacja Pauliny Babiak-Skwary i Izabeli Łuszczkiewicz z pracowni AVO Architekci. W 65-metrowym mieszkaniu w Tarnowskich Górach projektantki stworzyły wnętrze, które emanuje spokojem, ale nie rezygnuje z wyrazistych gestów. Naturalne drewno, subtelna szałwiowa zieleń, graficzne kontrasty czerni i bieli oraz starannie dopracowane detale składają się na przestrzeń o ponadczasowym charakterze. Choć mieszkanie powstało z myślą o najmie, bliżej mu do prywatnego apartamentu niż typowej inwestycji przygotowanej na rynek.
Mieszkanie powstało dla inwestora, z którym AVO Architekci współpracują od lat. Po wcześniejszej realizacji prywatnego apartamentu, przyszła pora na stworzenie mieszkania inwestycyjnego. Tym razem właściciele postawili na bardziej uniwersalny charakter, zachowując jednak zamiłowanie do mocniejszych wzorów i wyrazistych detali.
Projekt obejmuje hol, salon z aneksem kuchennym, dwie sypialnie oraz łazienkę. Układ funkcjonalny pozostał prosty i czytelny, dzięki czemu udało się maksymalnie wykorzystać każdy metr kwadratowy. To właśnie funkcjonalność była jednym z najważniejszych założeń całej realizacji.
Dominującym stylem jest tu współczesny soft minimalizm. Gładkie płaszczyzny zabudowy meblowej zestawiono z wyraźnie zaznaczonymi fakturami drewna i kamienia. Białe fronty kuchenne kontrastują z czarnymi uchwytami oraz spektakularnym wzorem płytki marki 41zero42, która pojawia się zarówno nad blatem kuchennym, jak i na posadzce w strefie wejściowej. Dzięki zastosowaniu szklanego blatu stołu rysunek kamienia odbija się w jego powierzchni, tworząc efekt optyczny sprawiający wrażenie, jakby sam mebel został wykonany z tego samego materiału. Naturalny dekor drewna pojawia się konsekwentnie w zabudowach stolarskich, łazience oraz holu, ocieplając monochromatyczną bazę. Z kolei szałwiowa sofa, zasłony i tapicerowane łóżko wprowadzają subtelny kolorystyczny akcent, który nadaje wnętrzu świeżości bez dominowania całej kompozycji.
Jednym z najbardziej dopracowanych pomieszczeń jest łazienka. Jasne wielkoformatowe płytki zestawiono z ryflowaną okładziną imitującą drewno oraz czarną armaturą i dodatkami. Podświetlane lustro buduje nastrojowe światło, podkreślając fakturę ścian i nadając przestrzeni hotelowy charakter. Spójność materiałowa sprawia, że to niewielkie wnętrze zyskuje wrażenie przestronności.
W sypialni uwagę zwraca geometryczna tapeta marki Photowall, która przełamuje spokojną paletę barw i staje się głównym elementem dekoracyjnym pomieszczenia. Jej graficzny rysunek doskonale współgra z miękkimi formami tapicerowanego łóżka i prostym oświetleniem.
Detal, który buduje spójność
W projekcie szczególną uwagę poświęcono detalom wykończeniowym. Dobrym przykładem jest osprzęt elektryczny Simon 55 marki Kontakt-Simon, który został konsekwentnie zastosowany w całym mieszkaniu. Minimalistyczne ramki o prostych liniach harmonijnie wpisują się w architekturę wnętrza, nie konkurując z materiałami wykończeniowymi. W jasnych strefach dziennych zastosowano białe elementy, które niemal stapiają się z powierzchnią ścian, natomiast tam, gdzie pojawiają się czarne akcenty przy zabudowach, oświetleniu czy armaturze, wykorzystano osprzęt w czarnym wykończeniu. Dzięki temu włączniki i gniazda nie są przypadkowym dodatkiem, lecz integralnym elementem całej kompozycji.
Takie podejście pokazuje, że współczesne projektowanie obejmuje każdy detal użytkowy. Osprzęt elektryczny przestaje pełnić wyłącznie funkcję techniczną, stając się częścią świadomie zaprojektowanego wnętrza. Seria Simon 55 pozwala architektom zachować estetyczną konsekwencję, oferując szeroką gamę kolorów i wykończeń, które można dopasować do charakteru konkretnej realizacji.
Na uwagę zasługuje również jakość wykonania całego projektu. Jak podkreślają architektki, realizacja przebiegła wyjątkowo sprawnie dzięki wieloletniej współpracy z wykonawcą i stolarzem.
„To jedna z tych realizacji, które przebiegają dokładnie tak, jak architekt chciałby, żeby wyglądała każda budowa. Dzięki zaufanemu zespołowi wykonawczemu jedyny telefon, jaki otrzymałyśmy podczas realizacji, dotyczył informacji, że mieszkanie jest gotowe do sesji zdjęciowej” – wspominają.
Mieszkanie w Tarnowskich Górach pokazuje, że wnętrze przeznaczone na wynajem wcale nie musi opierać się na bezpiecznych, anonimowych rozwiązaniach. Odpowiednio dobrane materiały i świadome detale; od zabudowy stolarskiej, przez oświetlenie, aż po osprzęt elektryczny, pozwalają stworzyć przestrzeń o ponadczasowym charakterze, która pozostaje funkcjonalna, a jednocześnie zapada w pamięć.